Wesele po Góralsku

Zapowiada się długi dzień

Godzina 8 rano a ja już w drodze do Mszany Dolnej, na ślub Violetty i Grzegorza. Rozpoczynamy zdjęcia u Grzegorza. Atmosfera jest iście weselna, pełno bliskich osób i dzieci, jest ich naprawdę wiele i na dodatek same podchodzą i proszą o zdjęcie :)). Tak to mogę pracować!

W drogę

Po około 30 minutach pakuję plecak i wyruszam w 30 minutową drogę do Pani Młodej.

Łapie chwile

Wesele – goście cały czas na parkiecie, występy góralskiej kapeli, radość i uśmiech na każdej twarzy.

TomekDziedzichttp://www.tomaszdziedzic.pl
Cześć ! Mam na imię Tomek i jest mi bardzo miło, że mogę Cię gościć na moim blogu. Wierzę, że znajdziesz tu wszystkie potrzebne informacje. Możesz mnie śledzić również na Facebook ,Instagram, YouTube

Discover

Latest

Niezwykły plener ślubny

Niezwykły plener - #WEDDINGCHALLENGE365 Razem z żoną podjęliśmy się wykonania niezwykłego pleneru, który będzie trwał 1 rok #weddingchallenge365...

Budapeszt – jeszcze tu wrócimy!

Niespodzianka Można powiedzieć, że Budapeszt jest na wyciągnięcie ręki od południowych krańców Polski. Sama wycieczka była wielką niespodzianką dla...

Praca fotografa – plener w Tenczynku

Wiele osób zastanawia się jak wygląda plener ślubny. Teraz możesz zobaczyć pracę fotografa od kulis. Tenczynek idealne...

Publikuje podczas wesela

Kilka zdjęć a może filmik podczas wesela Godzina 22:00 - link z filmikiem ląduje w skrzynce państwa młodych.

Jak samemu wykonać plener?

Jak wykonać plener ślubny korzystając jedynie z aparatu, statywu i telefonu komórkowego? Indywidualny...